RECENZJA: BAKED MIX BRONZER OD WIBO

18:19


Baked Mix Bronzer od Wibo to paletka składająca się z 5 rozświetlających pudrów, każdy w innym kolorze. Ułożone są obok siebie w postaci cienkich pasków i zamknięte w dwukolorowej kasetce z przeźroczystą górną klapką. Są mocno napigmentowane i niezwykle błyszczące. Znajdziemy tutaj odcienie beżu, szampana, mocnego brązu, miedzi czy też złocistej czekolady. 

Mozaika jest wspaniałym rozwiązaniem, ponieważ możemy stopniować intensywność koloru. Sunąc pędzlem po środku bronzera, otrzymamy ciemniejszą barwę. Zaś nabierając wszystkie odcienie, będzie bardziej mleczna i ciepła (widoczne na zdjęciach poniżej). Można też skorzystać wyłącznie z pasków rozświetlających, które znajdują się, po jednym, przy samej górze oraz na samym dole - wtedy otrzymamy całkiem ładny efekt rozpromienionej, połyskującej cery. Jeden kosmetyk, a mnóstwo kombinacji i to jest jego główna zaleta. 

Mimo to należy pamiętać, że nie jest to typowy bronzer do konturowania. Tworzy na cerze efekt mieniącej się tafli z niewielkimi drobinkami. Należy uważać, aby nie przesadzić oraz dobrze rozetrzeć kosmetyk, aby nie powodował plam. Myślałam, że nie będzie się nadawał na co dzień, jednak jestem pozytywnie zaskoczona. Nakładając go w rozsądnych ilościach można pięknie wykonturować policzki. Takich efektów nie da się osiągnąć jednokolorowym kosmetykiem. Zastosowanie Baked Mixa jako cienie jest równie zachęcające, gdyż barwy ma przepiękne i wpisują się w kryteria jesieni. Na powiekach wytrzymuje mniej aniżeli na policzkach, przetrwa kilka godzin w roli cieni, oczywiście z dobrą bazą. Nie jest to kosmetyk wysokich lotów, więc wiadomo, że nie możemy oczekiwać od niego wszystkiego - jednak trwałość jest na akceptowalnym poziomie, konsystencja całkiem fajna, a kolory zachwycają.


Składniki: Mica, Talc, Nylon-12, Silica, Zea Mays Starch, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Dimethicone, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Isopropyl Isostearate, Dipentaerythrityl Hexahydroxystearate /Hexastearate/Hexarosinate, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Magnesium Aluminum Silicate, Phenoxyethanol, Sorbitan Stearate, Methylparaben, Triethoxycaprylylsilane, Laureth-7, Propylparaben, [+/-]: CI 77499, CI 77492, CI 77891, CI 77491, CI 77861, CI 75470.

Co do kasetki to troszkę pomarudzę, bo po tygodniu użytkowania wypadł jej jeden "zawias", na którym była umieszczona górna klapka. Z tyłu opakowania znajdziemy małą ściągę, pokazująca gdzie aplikować bronzer, co może przydać się początkującym.


plusy: możliwość stopniowania intensywności barwy; do wykorzystania jako bronzer i jako cienie do powiek; dobrze się aplikuje; trwałość na możliwym poziomie; cena (na promocji 10 zł, normalnie ok. 20 zł)
minusy:  pyli się przy nabieraniu (można to dostrzec na opakowaniu, zachowanie idealnej czystości graniczy z cudem); kasetka ze słabej jakości plastiku

ogólna ocena: 
czy kupiłabym ponownie: tak


You Might Also Like

5 komentarze

  1. Bardzo fajna recenzja :))

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam go z ciekawości i jestem nim oczarowana, używam go prawie co dziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa paletka. :) Nie używałam jeszcze takiej.

    lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt, chociaż nie wyobrażam sobie używania go do czegoś innego niż jako cienie :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. ulalalla !! Uwielbiam takie bronzery , muszę wypróbować :) szymkowerobotki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Thanks for visiting my blog! You are welcome to leave a comment and if you like my blog, follow it - I will follow you back. ♥

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga! Zachęcam do zostawienia komentarza, motywuje mnie to do dalszego pisania. Jeśli spodobał ci się mój blog, zaobserwuj - odwdzięczę się. ♥

Popular Posts

Follow me on Instagram

recent posts