100DNIÓWKOWE LOVE: ZLOTO-CZARNE PAZNOKCIE ORAZ RECENZJA LAKIERÓW Z MISS SPORTY

17:32


Dzisiaj pierwszy raz na blogu coś z manicure, mianowicie pazurki jakie wykonałam na studniówkę w odcieniach złota i czerni. Zakupiłam do tego w Rossmannie 3 lakiery z miss sporty, wszystkie na promocji po 5,59 lub 6,99 zł. Podobają wam się efekty? 



Lakiery, które wykorzystałam do zrobienia pazurków:
> miss sporty, Clubbing Color (quick dry, less than 1 minute) w odcieniu 031
> miss sporty, Candy Shine (glitter effect) w odcieniu 003
> miss sporty, Gel Shine (lasting color) w odcieniu 080


Zacznę od Candy Shine 003, ponieważ on zasługuje chyba na najwięcej uwagi. Prezentuje się naprawdę wyjątkowo, zawiera pociętą złotą folię w różnych rozmiarach (od malutkich do większych kawałków), a do tego czarne oraz różowe kółeczka. Myślałam, że te dwa ostatnie będą się zbytnio odznaczać na paznokciach, ale nic bardziej mylnego! Pięknie wkomponowują się w złoto i sprawiają, że lakier nie jest monotonny i wyróżnia się na tle innych. Jeśli chodzi o konsystencję to muszę przyznać, że trochę za rzadki, przez co trzeba się dobrze postarać, aby nałożyć dostateczną ilość drobin lub pokryć paznokcie dwiema warstwami. Jednak pracuje się z nim miło, szczerze polecam.


Czerń jaką widzicie powyżej to Gel Shine 080 i jest niezwykle lśniąca na paznokciach, może to nie jest idealnie szklany efekt, ale zdecydowanie się wyróżnia na tle innych 'normalnych' lakierów. Producent zapewnia, że może pozostać na paznokciach do 10 dni... Dokładnie pomalowałam pazurki w niedziele, a zmyłam dzisiaj (sobota), czyli był 9 dni i ani jednego odprysku. Chociaż na wierzch nałożony był Candy Shine, to mimo wszystko uważam, że trwałość ma przyzwoitą. Ten lakier, tak jak poprzednik, jest dość rzadki - konieczne są dwie warstwy, aby ładnie pokryć płytkę paznokcia, bez prześwitów. Jednak maluje się nim bardzo łatwo, zasycha i zostaje nienaruszony, nic się nie wgniata w warstwy, nie są miękkie.


Nietypowy kolor, który jest połączeniem malutkich, mocno zmielonych, srebrnych i złotych drobinek. Mowa tu o Clubbing Color 031. Szczególnie na zdjęciu niżej widać, że składa się właśnie z tych dwóch barw. Zasycha szybko, tak jak obiecuje producent i jest niezwykle kryjący. Już jedna warstwa daje zadowalający efekt. Mój ulubieniec!


Nie kupowałam lakierów z miss sporty od lat i jestem pozytywnie zaskoczona. Zdecydowanie podnieśli poziom w porównaniu do tego, co było kiedyś. 
Macie któryś z tych lakierów? Jakie kolory lubicie najbardziej?

You Might Also Like

11 komentarze

  1. Jeej, jakie śliczne ♥
    Ja w zeszłym roku na studniówkę również sama robiłam sobie paznokcie ;)

    Mój blog - HELLO-WONDERFUL
    Pozdrawiam cieplutko:*


    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne paznokcie ;)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe pazurki. :)

    lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne paznokcie ! Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny pomysł. Ślicznie wyglądają!
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. cool nails

    http://www.amysfashionblog.com/blog-home/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie żebym się czepiała, ale od niedzieli do soboty jest 6 dni, nie 9 ;)
    Ładny manicure, choć zupełnie nie w moim stylu. Jeśli już noszę czerń, to solo, a złota w ogóle nie uznaję na paznokciach. Ale na studniówkę jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń

Thanks for visiting my blog! You are welcome to leave a comment and if you like my blog, follow it - I will follow you back. ♥

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga! Zachęcam do zostawienia komentarza, motywuje mnie to do dalszego pisania. Jeśli spodobał ci się mój blog, zaobserwuj - odwdzięczę się. ♥

Popular Posts

Follow me on Instagram

recent posts